Recenzje

„Ślepnąc od świateł” – Serial Roku 2018?

By 16 grudnia 2018 4 komentarze

Bestseller

Serial produkcji HBO „Ślepnąc od Świateł” jest to ekranizacja powieści Jakuba Żulczyka, o tym samym tytule. Powieść została wydana w 2014r., i bardzo szybko okazała się bestsellerem. Ciekawostką jest również fakt, iż powieść nim trafiła na półki, a już tym bardziej nim stała się sprzedażowym hitem, została zakupiona w postaci prawa do ekranizacji, przez amerykańskiego giganta stację HBO. Prace nad ośmio-odcinkowym serialem trwały blisko 4lata, w rolę scenarzysty wcielił się sam autor książki Kuba Żulczyk, zaś za reżyserię odpowiadał Krzysztof Skonieczny, który również zagrał fajną postać rapera Pioruna.

Mocna obsada serialu jest chyba największym argumentem, przemawiającym za tym aby się nim zainteresować. Nazwiska Frycz, Więckiewicz, Chabior, Pazura czy niezawodny Lubos to zestaw aktorów, dających gwarancje mocnego kina.
Czasem oglądając kolejną już produkcję z tymi Panami mam wrażenie, że choćby napisać najbardziej gówniany scenariusz i tak mamy gwarantowany sukces, pod warunkiem, że jedną z ról gra któryś z wymienionych dżentelmenów. Do gry aktorskiej Więckiewicza i Frycza jeszcze za moment wrócę, bo Oni akurat zasługują na oddzielny rozdział.

Kuba

Nitecki bo tak ma na nazwisko główny bohater – chłopak, który przyjeżdża do stolicy z Olsztyna i chce czerpać z życia pełnymi garściami. Nie chce być jednym z wielu, którzy od rana do wieczora oglądają ulicę z 20go piętra biurowca, pracując dla zagranicznej korporacji. Poznaje Jacka, granego przez Roberta Więckiewicza – jednego z lokalnych przywódców grupy przestępczej, i szybko wkracza w ryzykowny świat narkobiznesu.

Kuba grany przez debiutującego na ekranie Kamila Nożyńskiego jest postacią bardzo specyficzną. Przystojny, młody mężczyzna, dobrze ubrany, jeżdżący luksusowym autem, perfekcjonista. Nie przejawia głębszych emocji, nie mówi zbyt wiele, a do życia budzi się w nocy. Postać która wydaje się być anonimowa dla swoich klientów, jednocześnie spełniając narkotykowe zachcianki Warszawskiej śmietanki towarzyskiej.

Czytałem różne opinie na temat gry aktorskiej Kamila, w wielu przypadkach były one negatywne. Osobiście nie mogę się z tym zgodzić uważam, że rola zagrana bardzo poprawnie, a charakterystyka głównego bohatera poniekąd wymusza zachowanie bardzo subtelne od aktora. To właśnie ta surowa i tajemnicza osobowość Kuby, mocno wpływa na mroczny klimat serialu. Ja oceniam z perspektywy widza, jeśli nawet fachowcy wyłapali niedociągnięcia aktorskie Nożyńskiego, to warto raz jeszcze podkreślić, że to był jego debiut

7 dni

Dokładnie tyle zajmuje akcja serialu i dokładnie za tyle dni główny bohater wyleci do Argentyny – kupił już nawet bilety. Chce się odciąć od tego świata, odpocząć, bynajmniej taki ma plan. Musi tylko załatwić kilka spraw i będzie wolny. W tym samym czasie z więzienia po kilku latach odsiadki wychodzi Dario (Jan Frycz). Stary, prawilny gangus, bezwzględny świr. Kuba jeszcze nie wie, że czas tyka, a ich drogi za moment się skrzyżują.

Jest jeszcze pewna torba z „zawartością”, która dziwnym zbiegiem niefortunnych zdarzeń, ląduje w mieszkaniu Kuby. Poukładane dotąd życie króla kokainy, zaczyna się sypać, a największy pech Niteckiego polega na tym, iż owa torba należy do Daria, który za wszelką cenę chce ją odzyskać.

Tydzień – jak bardzo może zmienić się życie w 7 dni? Bardzo…

Aktorzy. Nie, Panowie Aktorzy

Jak wspominałem wyżej, osobny wątek chciałem w kilku zdaniach poświęcić Panu Janowi Fryczowi i Robertowi Więckiewiczowi.

Robert Więckiewicz dał się poznać przez te wszystkie lata z wielu świetnych ról, jeśli jest dobry polski film lub serial to na 99% w jego obsadzie gra legendarny „Blacha”. Tym razem jego postać to bardzo impulsywny charyzmatyczny szef grupy przestępczej, którego coraz trapią problemy, a największym zdaje się być przygotowanie wesela córki, w które mocno angażuje się jego „kochana” teściowa. Scena na basenie na długo pozostanie w internecie w roli klasycznej relacji zięć-teściowa.

Co do Pana Jana Frycza ostatnimi czasy widywany na ekranie, ale nie przypominam sobie roli która zapadłaby w pamięć. Przeglądając bibliografię, ciężko znaleźć coś wartego uwagi w ostatnich latach. Owszem był jakiś epizod w Botoksie i Służbach Specjalnych u Vegi, kilka mniej znaczących produkcji czy komedie typu „Och, Karol 2”. Długo czekałem, aż Pan Frycz „odpali” bo wszyscy wiemy, że to świetny aktor.
W „Ślepnąć od świateł” Jan Frycz zagrał rolę życia! Będzie bardzo ciężko to powtórzyć, jednak życzę tego Panu Jankowi z całego serca.
Jak już wspominałem grany przez aktora – Dario, jest szalonym bandziorem który właśnie zaznał wolności po odsiadce. Praktycznie każda scena z udziałem Daria jest całkowicie przez Niego zdominowana, w pewnym momencie złapałem się na tym, że wręcz czekałem na sceny tylko z Nim.
Mimika twarzy, gesty i monologi są tak wyraziste, że oglądając scenę z Fryczem czujesz wewnętrzny lęk i obawiasz się, tego co wydarzy się za moment. Aktorski majstersztyk.

Chapeau bas, panie Janie!

Tak, to jest najlepszy polski serial 2018!

Podsumowując, jest to jeden z lepszych polskich seriali od lat. Innowacyjny, mroczny ze znakomitą obsadą aktorską. Ukazujący ciemną stronę Warszawy, czy może bardziej jej nocnego życia, okraszony wspaniałym soundtrackiem.

No i to BMW…

 

Moja ocena ✮✮✮✮✰

4 komentarze

  • ladymamma.pl pisze:

    Zgadzam się i podpisuję pod tym wszystkim! 😉 Warto zarwać nie jedną nockę, choć pierwsze dwa odcinki nie wróżyły takiej torpedy… 😉

    • Rafał Maszkiewicz pisze:

      Dokładnie wolno się rozkręca, a to jest problem bo wielu widzów rezygnuje z obejrzenia produkcji, najczęściej po dwóch odcinkach, jeśli im nie podchodzą.

  • Iza pisze:

    A ja jakoś nie mogłam się wciągnąć. Pierwszy odcinek mnie zawiódł totalnie. Chyba dlatego, że byłam zaraz po lekturze książki i nie dało się uciec od wyobrażeń i porównań. Może zrobię drugie podejście za kilka miesięcy.

    • Rafał Maszkiewicz pisze:

      Ja miałem o tyle łatwiej, że nie czytałem książki. Chociaż przyznaje, że miałem mieszane odczucia po dwóch pierwszych odcinkach. Daj koniecznie znać gdy już obejrzysz, jakie są Twoje odczucia w stosunku do książki.
      Pozdrawiam

Leave a Reply